Status Serpentyny: To skomplikowane

Należy niezwłocznie podjąć starania, by znaleźć środki na generalny remont głównej ulicy wjazdowej do Pasłęka od strony węzła Północ, czyli Serpentyny. Jej stan jest bardzo zły, a degradacja postępuje, alarmował w jednej interpelacji wiceprzewodniczący rady powiatu Krzysztof Gago. W drugiej wzywał do analizy możliwości rozwiązania problemów komunikacyjnych z Serpentyną, poprzez budowę nowego łącznika między Wojska Polskiego a Sprzymierzonych lub budowę nowego zjazdu z S7, na wysokości Krosna. Co z tego wynikło i czy w ogóle coś wynikło?

Serpentyna. 2016 r.

Serpentyna (administracyjnie ul. Zamkowa), z jednej strony piękna, stara brukowana trasa, meandrująca w górę zamkowego wzgórza, z drugiej, koszmar pasłęcki powszedni. Jedyne połączenie drogowe dwóch części miasta. Od momentu otwarcia ekspresowej „siódemki” bez połączenia z Wojska Polskiego, a z węzłem Północ obciążone ponad miarę ruchem z i na S7, dzięki czemu jest jednym z kilku miejsc, w których od poniedziałku do piątku w godzinach szczytu w Pasłęku tworzą się korki. Godziny szczytu. Korki. Pasłęk. Absurdalne? Brzmi lepiej, niż wygląda.

Ponadto latarnie, chodnik i jezdnia prące coraz bardziej ku skarpie. Ciężarówki, ciężkie naczepy rolnicze, autokary ze względów bezpieczeństwa nie powinny tam jeździć, ale zdarza się, że jeżdżą. Alternatywa to objazd przez Rzeczną i Krosno, nadrabianie z ładunkiem ponad 10 km.

W 2016 roku Gmina stworzyła wstępną koncepcję budowy innego połączenia, które uratowałoby Serpentynę, a przede wszystkim usprawniłoby ruch w okolicy. Wiadukt, czy raczej most łączyłby Wojska Polskiego (mniej więcej koło oczyszczalni ścieków) i po drugiej stronie Wąskiej ulicę Sprzymierzonych, obecnie Owczarnię, o której istnieniu pasłęczanie dowiedzieli się ostatnio z materiałów Portelu i TVP Olsztyn.

Jak podkreślano w czasie prezentacji tego rozwiązania, to naprawdę bardzo wstępna koncepcja i naprawdę bardzo wstępne szacunki kosztów – w 2016 roku opiewały na 12 mln zł. Pieniądze duże, ale biorąc pod uwagę znaczenie inwestycji, nie astronomiczne. Ta szacunkowa kwota to pieśń przeszłości, wiadomo, w 2018 roku koszty, ceny i stawki na rynku budowlanym popędziły w nieznane dotąd rejony galaktyki. A i o łączniku przez ostatnie dwa lata było jakoś cicho.

Dwie związane z Serpentyną interpelacje do starosty elbląskiego zostały złożone pod koniec grudnia 2018 roku. W drugiej wiceprzewodniczący poprosił, by środków na odciążające tę ulicę inwestycje szukać na szczeblu centralnym i wojewódzkim oraz o partnerstwo powiatu i gminy w tej sprawie.

Postępująca degradacja ulicy Zamkowej i problemy komunikacyjne na skrzyżowaniu Zamkowej i Wojska Polskiego zmuszają do pochylenia się nad problemem. Proszę o przeanalizowanie możliwości takich rozwiązań i poszukania środków w budżecie centralnym (plan Morawieckiego na budowę mostów i dróg lokalnych), w budżecie Województwa Warmińsko-Mazurskiego,w partnerstwie miasta Pasłęk i Powiatu Elbląskiego w takiej inwestycjipisał wiceprzewodniczący Gago.

W sprawie remontu samej Zamkowej starosta elbląski Maciej Romanowski zaczął odpowiedź od nawierzchni: Zarząd Powiatu jest na etapie prowadzenia rozmów z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Olsztynie dotyczących ustalenia rodzaju nawierzchni na drodze powiatowej nr 2164N ulicy Zamkowej w Pasłęku.Nie sprecyzował jednak jaki konkretnie rodzaj nawierzchni zarząd powiatu próbuje ustalić z konserwatorem. „Od zarania” Serpentynę pokrywa granitowa kostka.

Dalej starosta stwierdził, że problem remontu jest złożony: trzeba brać pod uwagę wzmocnienie skarpy, a dokładne określenie co jest do zrobienia, byłoby możliwe po przygotowaniu dokumentacji projektowej, zawierającej m. in. ekspertyzę geologiczną. Zaznaczył, że stan Zamkowej łączy się koniecznością remontu mostu na Wąskiej oraz budową kanalizacji deszczowej, odwadniającej korpus drogi.

Na koniec podsumował (…) zakres przewidywanych prac do realizacji przedsięwzięcia kwalifikuje powyższe zadanie jako przebudowę drogi powiatowej nr 2164N ul. Zamkowej w Pasłęku. W związku z powyższym realizacja przedmiotowego przedsięwzięcia, ze względu na duży stopień skomplikowania, jest zadaniem czasochłonnym i kosztownym. Dlatego też jego realizacja wymaga zabezpieczenia większej ilości środków finansowych w budżecie Powiatu Elbląskiego co w rezultacie może umożliwić realizację w następnych latach.

Czyli jakaś nadzieja jest, że może w przyszłości jakiś większy remont nastąpi, ale kiedy nie wiadomo. W przypadku budowy łącznika między ulicami Wojska Polskiego i Sprzymierzonych w partnerstwie z gminą Pasłęk starosta nie zostawił takiej otwartej furtki. W odpowiedzi na drugą interpelację wiceprzewodniczącego Gagi oznajmił:

(…) budowa alternatywnego połączenia drogowego pomiędzy drogami wojewódzkimi nr 527 i nr 513 ul. Sprzymierzonych w Pasłęku nie leży w gestii Powiatu Elbląskiego. Ponadto należy nadmienić, że zły stan infrastruktury drogowej i mostowej będącej własnością Powiatu Elbląskiego wymaga licznych prac remontowych oraz inwestycyjnych w celu doprowadzenia go do stanu umożliwiającego jej właściwe i bezpieczne użytkowanie. Taka sytuacja nie pozwala Powiatowi Elbląskiemu na partycypowanie w kosztach tego rodzaju inwestycji.

Po czym poinformował wiceprzewodniczącego, że Zarząd Dróg Powiatowych oczekuje na odpowiedź czy będzie możliwa zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu Wojska Polskiego–Zamkowa, tak by pierwszeństwo miała Serpentyna – co upłynniłoby ruch – oraz że interpelację przekazał do burmistrza Pasłęka (w kwestii łącznika) i do GDDKiA w Olsztynie (sprawa trzeciego węzła).

Burmistrz Pasłęka Wiesław Śniecikowski przypomniał, że gminna propozycja partnerstwa – gminy, powiatu i województwa – przedstawiona starostwu na początku 2017 roku razem ze wstępną koncepcją budowy łącznika spotkała się z odmową. Wtedy zarząd powiatu przyznawał, że łącznik jest potrzebny, ale tłumaczył, że nie ma środków, aby dorzucić się do budowy. Wskazywał, że pieniędzy trzeba szukać na zewnątrz, np. w ministerstwie infrastruktury.

Stanowisko władz Pasłęka w kwestii niezbędności budowy przedmiotowego połączenia komunikacyjnego nigdy nie uległo zmianie, a potrzeba takie inwestycji staje się coraz bardziej niezbędna wraz z postępującą degradacją i dysfunkcją powiatowej ulicy Zamkowej, której obecną rolę przejąłby wnioskowany do wybudowania łącznik drogowy. Burmistrz wyraził nadzieję, wymieniając wszystkie postulaty wiceprzewodniczącego rady powiatu, że powiat pozytywnie załatwi interpelację, co otworzy drogę do partnerskiego wykonania tej inwestycji.

A co z pomysłem ewentualnej budowy węzła z S7 przy Krośnie? W swojej interpelacji wiceprzewodniczący Gago użył sformułowania „zjazd z S7 w kierunku Pasłęka”. Jasne jest, że wiceprzewodniczącemu chodziło o możliwość połączenia Pasłęka z „siódemką” w tej konkretnej lokalizacji, bez zagłębiania się w szczegóły techniczne. Natomiast GDDKiA odpowiedziało: W celu zapewnienia poziomu bezpieczeństwa ruchu, skomunikowanie dróg ekspresowych z innymi drogami możliwe jest tylko poprzez węzły drogowe, a stosowanie zjazdów na drodze klasy S jest zabronione. W związku z powyższym nie ma możliwości, by oddział GDDKiA wykonał wnioskowany zjazd z drogi ekspresowej.

* Pełna treść interpelacji i odpowiedzi jest dostępna w BIP Starostwa Powiatowego w Elblągu, w zakładce “Rada powiatu” i odpowiednio podzakładkach “Interpelacje radnych” i “Odpowiedzi na interpelacje radnych”.

wr

Może Ci się również spodoba

1
Dodaj komentarz

1000
Podróżny

Rany, władzuchna jeszcze pokiwa głowami, popatrzy, zamiast poruszać “niebo i ziemię”. To idzie ku katastrofie !

Ta strona używa narzędzi zewnętrznych lub firm trzecich, które przechowują małe pliki (cookie) na twoim urządzeniu. Pliki cookie są zwykle używane w celu umożliwienia prawidłowego działania strony (ciasteczka techniczne), generowania raportów użytkowania nawigacji (pliki cookie dotyczące statystyk). Strona może bezpośrednio używać technicznych plików cookie, ale masz prawo wybrać, czy chcesz włączyć ciasteczka statystyczne i te, które nie są niezbędne do jej działania.  Cookie policy